Przejdź do treści
KopTu.pl
` w Astro trafia do wyniku i notatka redakcyjna wyjechałaby na wszystkie kilkanaście stron poradnika. Centrum Egzaminowania Operatorów nie ogłasza ponumerowanej tematyki egzaminu - publikuje jawne arkusze pytań i zadań. Numer dziedziny jest więc nasz i pochodzi z podziału tych arkuszy na dwanaście obszarów. Nadtytuł musi mówić to, co jest naprawdę, a nie udawać punktu z urzędowego spisu, którego nie ma. */}

Materiał egzaminacyjny - dziedzina 5 z 12

Grupy pożarów A, B, C, D i dobór środka gaśniczego

Cała dziedzina sprowadza się do jednego przypisania: co płonie i czym wolno to gasić. Poniżej tabela grup pożarów, dobór środka gaśniczego oraz lista rzeczy, których na budowie użyć nie wolno.

Kopson trzyma gasnice proszkowa oburacz, w tle koparka z otwarta klapa komory silnika

Na arkuszu Łukasiewicz - WIT ochrona przeciwpożarowa to pytania, które da się rozstrzygnąć bez wahania, jeżeli zna się dwie rzeczy: podział pożarów na grupy A, B, C, D i F oraz środek gaśniczy przypisany do każdej z tych grup. Reszta pytań w tej dziedzinie to warianty tego samego rozróżnienia: co wolno wlać, wsypać albo zarzucić na ogień, a co zrobi więcej szkody niż sam pożar. W kabinie koparki liczy się to samo, bo najbliżej operatora są dwa źródła ognia: paliwo z rozerwanego przewodu i instalacja elektryczna pod napięciem, a to są dwie różne grupy pożarów i dwa różne środki gaśnicze.

Pięć grup pożarów według PN-EN 2

Norma PN-EN 2 dzieli pożary według rodzaju palącego się materiału, a nie według miejsca czy wielkości ognia. To norma techniczna, nie przepis - arkusz WIT pyta o sam podział, numeru normy nie wymaga. To jest klucz do całej dziedziny: grupa wynika z tego, co płonie.

Grupa Co się pali Przykłady z placu budowy
A ciała stałe, których spalanie zachodzi z tworzeniem żarzących się węgli drewno, papier, tkaniny, słoma, węgiel, opakowania
B ciecze palne i ciała stałe topiące się przed spaleniem benzyna, olej napędowy, olej hydrauliczny, smary, parafina, tworzywa sztuczne
C gazy palne metan, propan-butan, acetylen, wodór
D metale magnez, sód, potas, glin, tytan
F tłuszcze i oleje w urządzeniach kuchennych frytkownica, patelnia w kantynie na zapleczu

Dla zdającego rozstrzygające są cztery pierwsze litery, bo to o nie pyta arkusz. Grupa F pojawia się w normie osobno, ponieważ płonący tłuszcz kuchenny ma temperaturę powyżej temperatury wrzenia wody i zalanie go wodą kończy się wyrzutem płonącej cieczy pod sufit.

Trzy rozróżnienia, na których siada najwięcej osób

Pierwsze: grupa A to żarzenie. Nie „materiał stały" w ogóle, tylko taki, który zostawia żar, jak polana po ognisku. Dlatego tworzywa sztuczne, choć są stałe, należą do grupy B - one się topią i palą oparami, a nie żarzą.

Drugie: grupa B to nie tylko ciecze. W pytaniu opis grupy B brzmi „ciecze i materiały stałe topiące się", i ta druga połowa zdania jest tam nieprzypadkowo. Odpowiedź, która wymienia same ciecze palne, jest opisem niepełnym.

Trzecie: w klasyfikacji nie ma grupy E. Dawniej oznaczano tak pożary urządzeń elektrycznych i skrót ten wciąż krąży po szkoleniach. Norma go nie zna, bo napięcie nie jest materiałem palnym - pali się izolacja, olej albo obudowa, czyli grupa A lub B, tyle że w warunkach zagrożenia porażeniem. Grupy E nie ma w klasyfikacji i nie ma jej też w arkuszu WIT - warto o tym wiedzieć, żeby nie szukać jej wśród odpowiedzi.

Dobór środka gaśniczego do grupy

Wszystkie środki gaśnicze działają na jeden z trzech sposobów: chłodzą materiał poniżej temperatury zapłonu, odcinają dopływ tlenu albo przerywają reakcję spalania chemicznie. Stąd bierze się przypisanie środka do grupy.

Grupa Czym gasić Czym nigdy
A woda, piana, proszek ABC, koc gaśniczy, piasek brak istotnych zakazów poza urządzeniami pod napięciem
B proszek, piana, dwutlenek węgla (gaśnica śniegowa) woda w zwartym strumieniu
C proszek, po odcięciu dopływu gazu woda i piana zamiast zakręcenia zaworu
D proszki specjalne do metali, suchy piasek woda, piana, dwutlenek węgla
F środek gaśniczy przeznaczony do tłuszczów woda

Z tej tabeli wynikają wprost odpowiedzi z arkusza. Pianą gaśniczą gasi się pożary grup A i B - piana to woda z dodatkiem środka pianotwórczego, więc chłodzi jak woda i dodatkowo tworzy na powierzchni cieczy kożuch odcinający powietrze. Do gazów palnych piana się nie nadaje, bo nie zatrzymuje wypływu gazu, a do metali tym bardziej, bo zawarta w niej woda z nimi reaguje.

Odwrotnie działa reguła rozpoznawcza przy grupie A: jeżeli w wyliczeniu środków gaśniczych jest woda, mowa o pożarze ciał stałych. Zestaw „woda, koc gaśniczy, gaśnica proszkowa, dwutlenek węgla, piasek" opisuje więc gaszenie ciał stałych, a nie olejów ani cieczy. Oleje odpadają przez samą obecność wody na liście.

Instalacje elektryczne: proszek albo śnieg, nigdy woda

To pytanie wraca w arkuszu w kilku wariantach i ma jedną odpowiedź: urządzenia i instalacje elektryczne gasi się gaśnicą proszkową albo śniegową. Powód jest fizyczny, nie formalny. Proszek i dwutlenek węgla nie przewodzą prądu, więc strumień środka gaśniczego nie zamyka obwodu między urządzeniem a osobą trzymającą gaśnicę.

Woda i piana przewodzą prąd. Zwarty strumień wody skierowany na szafę sterowniczą albo na instalację maszyny działa jak przewód poprowadzony od napięcia wprost do dłoni, i to z odległości kilku metrów. Dlatego przy pożarze instalacji kolejność jest zawsze taka sama: odciąć zasilanie głównym wyłącznikiem prądu, a dopiero potem gasić. Po odłączeniu napięcia pozostaje zwykły pożar grupy A lub B i wolno użyć wszystkiego, co do tej grupy pasuje.

Dwutlenek węgla ma tu jedną przewagę nad proszkiem: nie zostawia osadu, więc elektronika i sterowniki po ugaszeniu nadają się do dalszej pracy. Proszek jest skuteczniejszy przy otwartym ogniu, ale zasypuje wszystko wokół i jest trudny do usunięcia ze styków. Na etykiecie gaśnicy producent podaje dopuszczalne napięcie i minimalną odległość gaszenia - to nie jest zalecenie, tylko granica bezpieczeństwa dla konkretnego egzemplarza.

Płonące paliwo i olej hydrauliczny

Rozszczelniony przewód hydrauliczny nad gorącym kolektorem to najczęstsze źródło pożaru maszyny do robót ziemnych. Palące się paliwo albo olej to pożar grupy B, więc gasi się je gaśnicą proszkową, pianową lub śniegową.

Woda jest tu wyborem najgorszym z możliwych. Ma większą gęstość niż paliwo, więc tonie pod płonącą cieczą, na dnie gwałtownie odparowuje i wyrzuca palącą się warstwę na boki razem z osobą, która gasi. Ten sam mechanizm sprawia, że nie zalewa się wodą płonącego zbiornika ani miski olejowej.

Warto też zauważyć, na czym opiera się jeden z dystraktorów w arkuszu: wśród odpowiedzi pojawia się gaszenie paliwa etyliną niskooktanową. Etylina to po prostu inne paliwo, więc taka odpowiedź opisuje dolewanie do ognia. Jeżeli w zestawie odpowiedzi trafia się środek, który sam jest palny, można go odrzucić bez zastanowienia.

Gaśnica śniegowa i odmrożenia

Z dyszy gaśnicy śniegowej wylatuje dwutlenek węgla o temperaturze około minus 78 stopni Celsjusza. Dysza i wężyk wychładzają się w ułamku sekundy do tej samej temperatury. Stąd odpowiedź na pytanie o skutki nieumiejętnego posługiwania się taką gaśnicą: odmrożenie spowodowane środkiem gaśniczym.

Praktyczna zasada jest jedna: gaśnicę śniegową trzyma się wyłącznie za izolowany uchwyt, nigdy za dyszę ani za wężyk, i nigdy nie kieruje strumienia na człowieka. Wariant z poparzeniem od elementów gaśnicy jest odwróceniem prawdy - element nie rozgrzewa się, tylko wyziębia. Omdlenie też się zdarza, ale w innych okolicznościach: przy gaszeniu w małym, zamkniętym pomieszczeniu dwutlenek węgla wypiera tlen i to on odbiera przytomność. Przy gaszeniu w zamkniętej przestrzeni trzeba więc wyjść zaraz po opróżnieniu gaśnicy i przewietrzyć pomieszczenie.

Płonąca odzież na człowieku

To pytanie sprawdza odruch, nie wiedzę o środkach gaśniczych. Człowiek, na którym pali się ubranie, w panice zaczyna biec. Bieg działa jak komin: rozpędza dopływ powietrza do płomieni i podnosi je w stronę twarzy oraz dróg oddechowych. Prawidłowa reakcja to zatrzymanie poszkodowanego, położenie go na podłożu i rozpoczęcie gaszenia, najlepiej przez przetaczanie, które dusi ogień.

Do samego gaszenia odzieży na człowieku nadają się gaśnica wodna mgłowa albo koc gaśniczy. Mgła wodna chłodzi oparzoną skórę i nie wnika pod naskórek, a koc gaśniczy odcina powietrze i nie wprowadza do rany żadnej chemii. Zestawienie tych dwóch środków jest w arkuszu odpowiedzią prawidłową.

Znacznie ważniejsze jest jednak to, czego użyć nie wolno:

  • Nie machaj okryciem ani rękami obok palącego się człowieka. Zamiast zdusić ogień, wtłaczasz w niego powietrze i rozdmuchujesz płomień. Koc gaśniczy trzeba położyć i docisnąć, a nie nim wymachiwać.
  • Nie zarzucaj na człowieka niczego z tworzyw sztucznych. Kurtka z poliestru czy folia topi się w kontakcie z ogniem i wtapia w skórę, przez co do oparzenia dokłada się rana, której nie da się oczyścić.
  • Nie gaś odzieży na człowieku gaśnicą śniegową ani proszkową. Śniegowa dokłada odmrożenie do oparzenia, a proszek zanieczyszcza rany i drogi oddechowe i utrudnia późniejsze leczenie. Obie są dobre do maszyny, nie do człowieka.
  • Nie zostawiaj poszkodowanego w pozycji stojącej „do przyjazdu służb". Płomień idzie wtedy wprost na twarz i drogi oddechowe.

Po ugaszeniu zaczyna się postępowanie z oparzeniem, opisane osobno w części o pierwszej pomocy - chłodzenie wodą, brak zdzierania przypieczonej odzieży, wezwanie pomocy.

Sorbenty, czyli zapobieganie zamiast gaszenia

W tej samej dziedzinie arkusz pyta o sorbenty. Sorbenty to materiały wykonane z tworzyw naturalnych lub sztucznych, które absorbują ciecze. Trzyma się je przy maszynie w zestawie przeciwrozlewowym razem z workiem na zużyty materiał.

Sens jest czysto przeciwpożarowy: rozlany olej hydrauliczny albo paliwo to warstwa palnej cieczy, czyli gotowy pożar grupy B czekający na iskrę. Zebranie rozlewu sorbentem usuwa problem, zanim się zapali, i przy okazji chroni grunt. Substancje ropopochodne to nie sorbent, tylko to, co sorbent ma zebrać, a koc gaśniczy działa zupełnie inaczej, bo dusi ogień, a nie wchłania ciecz.

Znaki i strefy, które trzeba rozpoznać

Piktogramy z arkusza opierają się na jednej regule kolorystycznej: zieleń oznacza ewakuację i ratunek, czerwień sprzęt przeciwpożarowy, żółty trójkąt ostrzeżenie. Znak z gaśnicą jest czerwony i kwadratowy, więc informuje o umiejscowieniu gaśnicy, a nie o zakazie jej użycia ani o wysokiej temperaturze. Znak z gaśnicą, wężem na zwijadle i drabiną razem to zestaw sprzętu ochrony przeciwpożarowej, a nie sam hydrant wewnętrzny. Zielony kwadrat z czterema postaciami zbiegającymi się do jednego punktu to miejsce zbiórki podczas ewakuacji, a zielony znak z postacią przechodzącą przez otwarte drzwi to wyjście ewakuacyjne. Szczegółowy przegląd oznakowania jest w części o znakach i sygnałach.

Osobno arkusz pyta o oznaczenie Strefa 0. Informuje ono o przestrzeni, w której występuje atmosfera wybuchowa, czyli mieszanina gazów, par lub mgieł z powietrzem w stężeniu grożącym wybuchem, i to utrzymująca się stale, przez długi czas albo często. Strefa 1 oznacza atmosferę wybuchową pojawiającą się sporadycznie w normalnej pracy, strefa 2 rzadko i krótko. Im niższy numer, tym gorzej. Obciążenie ogniowe i kategoria zagrożenia pożarowego budynku to zupełnie inne wielkości i w tym pytaniu są dystraktorami.

Na czym się wykłada

  • Piana na gaz. Piana obejmuje grupy A i B. Odpowiedź „C i D" jest w arkuszu po to, żeby wyłapać osoby, które zapamiętały samo słowo „uniwersalna".
  • Woda na instalację pod napięciem. Kusi, bo woda jest zawsze pod ręką. Przewodzi prąd, więc odpada aż do odłączenia zasilania.
  • Śniegowa trzymana za dyszę. Skutkiem jest odmrożenie, nie poparzenie i nie omdlenie.
  • Machanie okryciem przy płonącej odzieży. Brzmi jak działanie, a jest rozdmuchiwaniem ognia.
  • Grupa E. Nie istnieje w klasyfikacji pożarów.

Wszystkie pytania z tej dziedziny razem z odpowiedziami i uzasadnieniem są w darmowej bazie pytań, a do utrwalenia samego przypisania środka do grupy najlepiej nadają się fiszki. Kiedy tabela grup wchodzi już z pamięci, warto sprawdzić ją w warunkach zbliżonych do sesji, czyli na egzaminie próbnym z limitem czasu. Pożar maszyny wraca zresztą także w pytaniach o instalację elektryczną i akumulator, opisanych w części o silniku i elektryce.

Stan prawny na 9 września 2026 r.. Skąd bierzemy stan prawny, opisaliśmy w źródłach i metodologii.

Pytania z tej dziedziny, które wracają w kilku arkuszach