- a) zlokalizowanie poszkodowanego poprawna
- b) powiadomienie rodziny
- c) czekanie na przyjazd karetki ratunkowej
Kopson wyjaśnia: Dlaczego tak: Zasypany ma kilka minut, zanim udusi go ucisk gruntu na klatkę piersiową i zatkane drogi oddechowe. Dopóki nie wiadomo, gdzie dokładnie leży, kopanie jest ślepe i grozi uderzeniem łopatą albo naczyniem koparki w głowę poszkodowanego. Dlatego pierwsza czynność to ustalenie jego położenia: pytanie świadków, gdzie stał, i szukanie widocznych śladów. Czekanie na karetkę bez działania jest w tym czasie równoznaczne z rezygnacją.