- a) szybko, dużymi krokami, odejść od źródła rażenia prądem podnosząc wysoko stopy
- b) jak najszybciej pobiec w miejsce, które oceniamy jako bezpieczne
- c) odejść z tego miejsca powoli, drobnymi krokami, starając się utrzymać ciągły kontakt stóp z ziemią poprawna
Kopson wyjaśnia: Dlaczego tak: Wokół zerwanego przewodu ziemia ma różny potencjał i między rozstawionymi stopami powstaje napięcie krokowe. Im dłuższy krok, tym większa różnica potencjałów i większy prąd płynący przez ciało. Dlatego wychodzisz drobnymi krokami, nie odrywając stóp od gruntu, albo skacząc złączonymi nogami. Bieg i wysokie unoszenie stóp to najgorsze możliwe warianty, bo maksymalnie zwiększają rozstaw punktów podparcia.